. . . I zasady czasopisma

Zgadzam się z oświadczeniem Kassirera i Angella (wydanie z 19 sierpnia) 1, że finansowe konflikty interesów są kwestią wyboru . Oznacza to, że badania biomedyczne godne publikacji odbywają się wyłącznie w instytucjach akademickich i ignorują fakt, że ważne Badania są nie tylko finansowane, ale także wykonywane przez firmy komercyjne.
Surowe zasady dotyczące autorstwa artykułów przeglądowych pozbawiają naukowców przemysłu i mogą paradoksalnie prowadzić do zwiększenia tajemnicy, ponieważ potwierdzają pogląd, że publikacje takich pracowników nie są wiarygodne. Taka polityka może również wykluczać opinie uznanych ekspertów: Paul Ehrlich nie mógł napisać o salwarsanie, odkąd był sponsorowany przez Hoechst, a Sir James Black, który opracował zarówno beta-blokery, jak i antagonistów H2, również zostałby uciszony.
Konflikt interesów jest najniebezpieczniejszy, gdy nie zostanie potwierdzony lub gdy zostanie ukryty. Czasopism najlepiej służyć nie ogólnym regułom dyskwalifikującym niektórych autorów, ale systemowi recenzowania, w którym każdy artykuł, niezależnie od tego, czy jest to przegląd literatury, czy oryginalne badania, jest oceniany na podstawie jego zalet. Ważne jest, aby sędziowie, czytelnicy i redaktorzy mieli jak najwięcej informacji, w tym o tym, kto faktycznie wykonał pracę, aby mogli wyciągnąć własne wnioski dotyczące uprzedzeń, finansowych lub intelektualnych, niezamierzonych lub nie.
Elizabeth Healing
Janssen Pharmaceutical, Grove OX12 0DQ, Wielka Brytania
Odniesienie1. Kassirer JP, Angell M. Konflikty finansowe w badaniach biomedycznych. N Engl J Med 1993; 329: 570-571
Full Text Web of Science MedlineGoogle Scholar
Wdrażanie polityk dotyczących konfliktu interesów w czasopiśmie naukowym ma konsekwencje, które nie zostały potwierdzone w artykule Thompsona1 lub towarzyszącego mu artykułu wstępnego autorstwa Kassirera i Angell2. Oferuję tu dwie uwagi dotyczące aktualnej polityki w Dzienniku.
Redakcja żąda informacji od wszystkich autorów o potencjalnych konfliktach interesów przy składaniu manuskryptu. Kassirer i Angell2 zapewniają nas, że te informacje nie są wykorzystywane w procesie redakcyjnym; jest rzekomo używany tylko do ustalenia, jakie ujawnienia będą potrzebne, jeśli artykuł zostanie opublikowany. Polityka czasopisma wymaga jednak, aby redaktorzy posiadali informacje przed nimi podczas przeglądu redakcyjnego. Jeżeli redaktorzy są szczerzy w swoim roszczeniu, że informacje, których żądają, nie są wykorzystywane do oceny zgłoszeń, powinni zwrócić się do autorów po podjęciu decyzji o publikacji, gdy nie może to wpłynąć na decyzję. Podobnie jak w przypadku zamówień przedruków, informacje dotyczące potencjalnych konfliktów interesów można uzyskać po przyjęciu dokumentu do publikacji.
Kassirer i Angell twierdzą również, że polityka czasopisma polegająca na odmawianiu redakcji i przeglądaniu artykułów przez określone osoby nie jest cenzurą. Twierdzą oni, że ta polityka nie różni się od prerogatyw redaktorów, którzy decydują o tym, co zostanie opublikowane: podobnie jak badania ze zwierzętami jako tematami mogą być odrzucone jako nieodpowiednie dla czasopisma, podobnie jak artykuły osób, które zdaniem redakcji mają konflikt finansowy. interest2.
Problem z tym argumentem polega na tym, że istnieje różnica między odrzuceniem zgłoszenia ze względu na jego treść i odrzuceniem zgłoszenia bez oglądania treści, po prostu na podstawie tego, kto to napisał. Ta zasada jest równoznaczna z tworzeniem czarnej listy dla każdego przeglądu lub tematyki redakcyjnej. Nawet jeśli polityka od czasu do czasu chroni czytelników przed czytaniem prac stronniczych autorów, jak wszystkie czarne listy, niesie ciężar tłumienia opinii, który należy porównać z rzekomymi korzyściami3. Gdzie są dowody, że korzyści płynące z ochrony czytelników przed niebezpiecznie skośnymi pismami – usprawiedliwienie cenzury kiedykolwiek to narzucono – przewyższają szkodę wyrządzoną przez czarną listę. Sugeruję, że przy braku twardych dowodów czytelnik czasopisma zasługuje na mniej sztywną politykę ze strony redakcji.
Kenneth J. Rothman, Dr.PH
Epidemiology, Newton Lower Falls, MA 02162-1450
3 Referencje1. Thompson DF. Zrozumienie konfliktu interesów finansowych. N Engl J Med 1993; 329: 573-576
Full Text Web of Science MedlineGoogle Scholar
2. Kassirer JP, Angell M. Konflikty finansowe w badaniach biomedycznych. N Engl J Med 1993; 329: 570-571
Full Text Web of Science MedlineGoogle Scholar
3. Rothman KJ. Konflikt interesów: nowy McCarthyzm w nauce. JAMA 1993; 269: 2782-2784
Crossref Web of Science MedlineGoogle Scholar
Odpowiedź
Redakcja odpowiada:
Dr Rothman robi za dużo z tego. Nie uważamy się za chroniących czytelników przed niebezpiecznie skośnymi pismami , a poruszające słowa takie jak cenzura i czarna lista są niewłaściwie umieszczone w tym kontekście. Postanowiliśmy po prostu, że artykuły przeglądowe są najlepiej pisane przez ludzi bez konfliktów finansowych, ponieważ są bardziej bezstronni w ocenie literatury. To nie jest cenzura, podobnie jak cenzura zabraniać sędziemu decydowania o sprawie z udziałem firmy, w której sędzia ma interes finansowy.
Zasady dotyczące raportów naukowych są różne, częściowo dlatego, że obecność oryginalnych danych ułatwia rozpoznanie błędu i radzenie sobie z nim. Nie informujemy recenzentów o konfliktach finansowych autorów. Chociaż, jak zauważa dr Rothman, informacje są dostępne dla redaktorów, nie wymagamy, aby mieli je przed sobą podczas przeglądu redakcyjnego . Rzeczywiście, w ogromnej większości przypadków ta informacja nie odgrywa żadnej roli, w naszych rozważaniach o wiele mniej ważna.
Pani Healing ma rację, że firmy komercyjne przeprowadzają użyteczne badania. Inaczej jest z pytaniem, czy badacze dla tych firm są właściwymi autorami artykułów przeglądowych dotyczących powiązanych tematów.
Jerome P. Kassirer, MD
Marcia Angell, MD

[więcej w: nowotwór mieloproliferacyjny, proteza na zasuwach, przeszczep przeciwko gospodarzowi ]