Znieczulenie i rozwój mózgu – konsekwencje ostrzeżenia FDA

Od ponad 15 lat potencjalnie trwały efekt neurotoksyczny środków stosowanych do wywołania znieczulenia ogólnego i uspokojenia po podaniu małym dzieciom – a pośrednio przez kobiety w ciąży płodom z rozwijającymi się mózgami – jest przedmiotem zainteresowania i dużego zainteresowania badawczego. Tematem były trzy publiczne przesłuchania prowadzone przez Food and Drug Administration (FDA) od 2007 r., W tym posiedzenie Rady Naukowej FDA w listopadzie 2014 r., Mające na celu lepsze informowanie społeczeństwa i praktyków o tym potencjalnym problemie oraz wspieranie dyskusji między rodzicami oraz lekarzy na temat potencjalnych zagrożeń związanych ze stosowaniem znieczulenia u małych dzieci.
Na spotkaniu w 2014 r. Publicznie dostępne dane przedkliniczne i kliniczne zostały przedstawione przez przedstawicieli FDA. Dane z badań na zwierzętach i badań in vitro pokazują, że w warunkach doświadczalnych wszystkie badane ogólne środki znieczulające, w tym zarówno antagoniści N-metylo-d-asparaginianu (NMDA), jak i agoniści kwasu gamma-aminomasłowego (GABA), mają natychmiastowe konsekwencje neuroanatomiczne i związane z nimi długotrwałe, jeśli nie stałe, efekty funkcjonalne u gatunków, od glistników po naczelne inne niż ludzie.1
Dane kliniczne były znacznie trudniejsze do zinterpretowania. Badania krótkich, pojedynczych ekspozycji dla stosunkowo niewielkich procedur były uspokajające. Długotrwałe niekorzystne efekty neurorozwojowe obserwowane po długotrwałym lub wielokrotnym podawaniu znieczulenia są trudne do zinterpretowania z powodu zaburzeń ze wskazaniem.2 W przeciwnym razie zdrowe małe dzieci nie będą poddawane długotrwałym (dłuższym niż 3 godziny) lub powtarzanym zabiegom w znieczuleniu ogólnym. A mózgi dzieci urodzonych przedwcześnie lub z sinicową wrodzoną wadą serca mogły zostać uszkodzone przez zapalenie lub przewlekłą niedotlenienie, zanim dzieci przeszły operację wymagającą znieczulenia ogólnego.
Niedawno tymczasowa analiza badania ogólnej znieczulenia w porównaniu z rdzeńem (GAS) oraz badania anestezji dziecięcej i neurorozwojowej (PANDA), które objęły formalne badania neurorozwojowe, ujawniła, że ​​krótkie, jednorazowe narażenie na znieczulenie ogólne nie związane z gorszymi wynikami neurorozwojowymi.3,4 Trwa badanie dotyczące bezpieczeństwa dzieci w znieczuleniu Mayo (MASK) porównujące dzieci nienaświetlone, z pojedynczym narażeniem na znieczulenie oraz osoby z wieloma ekspozycjami znieczulającymi jako małe dzieci pod względem późniejszych wyników neurorozwojowych, Oczekuje się, że wyniki badania przeprowadzonego w 2017 r.5. Badacze przeprowadzający kolejne ważne badanie, Studium Pamięci Uznania, które również odnosi się do przedłużonego znieczulenia u małych dzieci, będą zgłaszać dane w ciągu najbliższych kilku lat.5 Nie ma danych, które w sposób konkretny oceniałyby związek narażenia na znieczulenie w macica u ludzkich płodów z neurologicznymi wynikami pourodzeniowymi.
14 grudnia 2016 r. FDA wydała Komunikat w sprawie bezpieczeństwa leków (www.fda.gov/Drugs/DrugSafety/ucm532356.htm) ostrzegając, że znieczulenie ogólne i leki uspokajające stosowane u dzieci w wieku poniżej 3 lat lub u kobiet w ciąży w trzecim trymestrze ciąży, poddawani znieczuleniu przez ponad 3 godziny lub powtarzające się stosowanie środków znieczulających może wpływać na rozwój mózgu dzieci. To ostrzeżenie spowoduje zmianę etykietowania dla 11 powszechnych środków znieczulających i środków uspokajających wiążących się z GABA lub NMDA receptory, w tym wszystkie gazy anestetyczne, takie jak sewofluran, oraz czynniki dożylne propofol, ketamina, barbiturany i benzodiazepiny.
Na spotkaniu FDA w listopadzie 2014 r. Rozważono zalecenia dotyczące kilku możliwych zmian etykiety, w tym ostrzeżenia o pudełkach. Ostatecznie nie wydano wówczas żadnego zalecenia. W świetle tego wniosku, zapewnienie o pojedynczym narażeniu na znieczulenie, nieuchronne zgłaszanie dodatkowych danych dotyczących wielokrotnych ekspozycji u małych dzieci, brak jakichkolwiek danych dotyczących negatywnych skutków narażenia człowieka na znieczulenie płodu i brak nowych kłopotliwych danych, ostrzeżenie FDA i jego czas zaskoczyły klinicystów i badaczy w terenie.
Ostrzeżenie wzbudzi obawy i pytania wśród praktyków, kobiet w ciąży i rodziców małych dzieci – pytania, na które nie ma obecnie jasnych odpowiedzi. Zmieni to również praktykę lekarską dla wielu z szacowanych 1,5 miliona do 2 milionów dzieci w wieku poniżej 3 lat, które corocznie poddawane są znieczuleniu w Stanach Zjednoczonych.
W Texas Childrens Hospital, w którym znieczulenie jest podawane w ponad 43 000 przypadków każdego roku, około 13 000 z tych przypadków dotyczy pacjentów w wieku poniżej 3 lat, a około 1300 z nich poddawanych znieczuleniu trwa dłużej niż 3 godziny; dwie trzecie tych przypadków długotrwałego znieczulenia dotyczy zabiegów związanych z wrodzoną wadą serca. Zasadniczo wszystkie te przedłużone procedury dotyczą poważnych lub zagrażających życiu stanów wrodzonych, dla których nie ma alternatywnych metod leczenia i dla których leczenie nie może być opóźnione do czasu pacjent osiąga 3 lata. Około 1400 pacjentów w Texas Childrens Hospital, którzy mają mniej niż 3 lata, przechodzi co najmniej dwa zabiegi wymagające znieczulenia ogólnego w każdym roku, a 2000 poddaje się sedacji lub znieczuleniu w badaniach obrazowania rezonansu magnetycznego. Po naradzie liderów w zakresie anestezjologii, chirurgii i zarządzania ryzykiem w szpitalu szpital zmienił praktykę w odpowiedzi na ostrzeżenie FDA. Samo ostrzeżenie FDA zostanie przedyskutowane przed operacją z rodzicami wszystkich dzieci w wieku poniżej 3 lat, które otrzymywałyby znieczulenie. Szpital przyjął zalecenie ostrzegania, że wśród rodziców, chirurgów i innych lekarzy i anestezjologów odbywa się dyskusja na temat czasu znieczulenia, planu wielokrotnego znieczulenia ogólnego w przypadku wielu zabiegów i możliwości opóźnienia zabiegu aż do 3. wiek; materiały edukacyjne dla rodziców będą również obejmowały te tematy.

Potężne pomysły na globalny dostęp do leków

Jedną z niewielu kwestii łączących głosujących w USA w wyborach w 2016 r. było oburzenie z powodu wysokich cen leków. Począwszy od czterokrotnego wzrostu cen EpiPen do leczenia zapalenia wątroby typu C na kwotę 1000 USD na tabletkę, od sześciocyfrowej ceny leków na raka po 55-krotny wzrost cen na 62-letnim leku toksoplazmozowym, skandale wciąż nadchodzą. W Europie, gdzie zaangażowanie rządu w negocjacje cenowe oznacza, że ​​nowe leki, diagnostyka i szczepionki (leki) mogą kosztować mniej niż połowę swoich cen w Stanach Zjednoczonych, istnieje jednak poważne obawy, że roczny wzrost cen złamie budżety systemu opieki zdrowotnej. Światowe wydatki na narkotyki wzrosły o około 9% w 2014 i 2015 r., Wyprzedzając zarówno ogólne wydatki na ochronę zdrowia, jak i wzrost gospodarczy
Ale to, co ostatnio było główną wiadomością w krajach o wysokim dochodzie, od dawna stanowiło problem wszędzie. Niezależnie od tego, czy kraje o niskich i średnich dochodach (LMIC) walczą o traktowanie milionów ludzi żyjących z HIV, czy też uodparniają dzieci uchodźców na zapalenie płuc, zbyt wysokie ceny oznaczają, że wiele osób po prostu rezygnuje z leczenia. Tymczasem, pomimo miliardów zainwestowanych w badania i rozwój farmaceutycznych pieniędzy publicznych i prywatnych, pilne zapotrzebowanie na nowe antybiotyki i narzędzia dla innych priorytetów zdrowia publicznego pozostaje niezaspokojone. Nieporównywalne leki i niewystarczająca innowacja stały się kwestiami globalnymi. Podobnie jak zmiany klimatyczne, wymagają nowej polityki publicznej i współpracy międzynarodowej.
Odpowiadając na obawy zgłaszane przez pacjentów i obrońców zdrowia na całym świecie, w 2015 r. Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-Moon powołał panel wysokiego szczebla ds. Dostępu do leków kierowany przez dwóch byłych szefów państw, Ruth Dreifuss ze Szwajcarii i Festus Mogae z Botswana wraz z 13 międzynarodowymi ekspertami o szerokich perspektywach. Nawet zanim raport został opublikowany we wrześniu 2016 r. (Www.unsgaccessmeds.org/final-report), wzbudził on niezwykłą uwagę – zarówno pozytywną, jak i negatywną – od rządów, przemysłu farmaceutycznego i społeczeństwa obywatelskiego. Niektóre reakcje, uosabiane przez oświadczenie Izby Handlowej USA potępiając […] raport o atakach na patenty 2 odzwierciedlały dziesięcioleciową debatę nad odpowiednimi relacjami między monopolami własności intelektualnej a cenami leków. Jednak sprawozdanie zasadniczo nie wykracza poza dotychczasowe międzynarodowe porozumienia w sprawie patentów. Przeciwnie, prawdziwym źródłem konsternacji może być to, że zmienia ono wyzwanie związane z dostępem do leków nie tylko jako obejmujące ceny w LMIC, ale także jako wymagające systemowych zmian w obowiązującym modelu działalności badawczo-rozwojowej ze względu na wszystkie kraje. Następnie panel przedstawia kilka potężnych pomysłów dotyczących takich zmian.
Jednym z tych pomysłów jest przejrzystość. Rzetelne, dokładne informacje publiczne nie są ogólnie dostępne w zakresie bezpieczeństwa, skuteczności, cen, statusu patentowego, źródeł inwestycji i kosztów opracowania leków ratujących życie. Biorąc pod uwagę jego głębokie implikacje dla interesu publicznego, system rozwoju narkotyków jest owiany nieproporcjonalnym stopniem tajności. Panel zalecił rządom ujawnienie informacji na temat różnych aspektów rozwoju farmaceutycznego, w tym kosztów prac badawczo-rozwojowych. W zależności od źródła informacji i zastosowanych metod szacunki kosztów opracowania nowego leku różnią się co najmniej o 40 lub więcej – od 92 mln USD do 4,2 mld USD. 3 Przejrzystość może wprowadzić pewną miarę rozumowania i dowodów w gorących debatach cenowych , które zbyt często przeradzają się w hiperboliczne twierdzenia, że ​​jakakolwiek ingerencja w wolnorynkowe ustalanie cen zniszczyłaby innowacje. Bardziej szczegółowe zrozumienie badań i rozwoju może również rzucić światło na efektywność zaangażowanych procesów i zainicjować debatę na temat tego, w jaki sposób społeczeństwo powinno odpowiednio rekompensować inwestycje, wyniki i ryzyko oraz skalibrować korzyści finansowe do stopnia oferowanego postępu terapeutycznego.
Przejrzystość jest również kluczem do innego potężnego pomysłu popartego przez panel: zapewnienia publicznego zwrotu z inwestycji publicznych w rozwój medycyny. Rozwój narkotyków jest przedsiębiorstwem publiczno-prywatnym, a społeczeństwo inwestuje w badania podstawowe i wczesne odkrycia poprzez finansowanie przez podatników akademickich i publicznych laboratoriów, a następnie kupuje leki, które prywatne firmy rozwijają poprzez polisy ubezpieczeniowe lub wydatki z kieszeni. W obszarach, w których rynek nie oferuje odpowiednich zachęt do innowacji – takich jak zaniedbane choroby, pojawiające się choroby zakaźne lub oporność na środki przeciwdrobnoustrojowe – publiczne finansowanie i ustalanie priorytetów odgrywają jeszcze większą rolę, subsydiując wszystkie etapy rozwoju produktu. Na przykład, Biomedical Advanced Research and Development Authority rządu USA sfinansował prywatne firmy, aby opracować leki do wykorzystania w potencjalnych wybuchach epidemii i uzyskał zgodę od Agencji ds. Żywności i Leków na 24 produkty od czasu jej założenia w 2006 roku. Przejrzystość w zakresie publicznego wkładu w badania leżące u podstaw leku może stanowić podstawę dla tempe. Zadzwonić z nadmiernych cen, albo z góry przez warunki nałożone na finansowanie publiczne lub po opracowaniu przez przepisy rządowe. Raport wzywa również do testowania i wdrażania nowych modeli biznesowych badań i rozwoju, które stworzyłyby przystępność do procesu rozwoju produktu poprzez delinking finansowania badań od ceny produktów końcowych. Niektóre z takich modeli zostały już sprawdzone w działaniach na rzecz rozwoju leków non-profit. Na przykład dzięki 290 milionom dolarów ze środków publicznych i wkładu filantropijnego, Inicjatywa Narkotyków dla Zaniedbanych Chorób (DNDi) umieściła 26 kandydatów na produkty rozwojowe i wprowadziła je na rynek w ciągu 10 lat; ponieważ koszty badań zostały już pokryte, produkty DNDi mogą być sprzedawane za około kosztów produkcji4. Chociaż istnieją znaczne różnice między rozwojem leków dla zaniedbanych chorób i innych obszarów terapeutycznych, ten przykład oferuje dowód zasad dotyczących lepszego sposobu zarządzania oraz prywatne inwestycje mające na celu ukierunkowanie badań i rozwoju w interesie publicznym. Ostatecznie panel wezwał rządy i firmy do przestrzegania ustanowionych umów w celu ochrony dostępu do leków w ramach zasad handlu międzynarodowego. Na przykład rządy są uprawnione do decydowania, kiedy prywatne prawo patentowe może zostać odłożone na bok w interesie zdrowia publicznego – prawa, które zostało potwierdzone w każdej odpowiedniej politycznej deklaracji ONZ od 2001 r. Chociaż przemysł farmaceutyczny skrytykował to sprawozdanie jako atak na patenty, panel zalecał jedynie egzekwowanie wcześniejszych umów; nie zalecała dodatkowej elastyczności w zakresie patentu poza tym, co uzgodniono na 15 lat. Rzeczywiście, niektórzy członkowie panelu i organizacje społeczeństwa obywatelskiego wyrazili rozczarowanie, że nie wezwano do bardziej dramatycznych zmian w traktatach dotyczących własności intelektualnej. Wśród autorów raportu jest dyrektor generalny GlaxoSmithKline (GSK), Andrew Witty, który od czasu do czasu cierń w jego branży, zajmując pozycje przed zakrętem. Na przykład, nazwał wartą 1 miliard dolarów metkę cenową badań i rozwoju, mitem odzwierciedlającym nieefektywność, a nie wymagane koszty; rozwinął politykę GSK dotyczącą licencjonowania ogólnych wersji opatentowanych leków w niektórych LMIC poza HIV, w tym raka; oraz poparł nowe modele badań i rozwoju w celu zwalczania oporności na antybiotyki i patogenów o potencjale pandemicznym. Jego rówieśnicy mogą chcieć ponownie przeanalizować niektóre modele biznesowe zaawansowane w raporcie, które mogą nadal nagradzać innowacje, zaspokajając rosnące zapotrzebowanie społeczeństwa na przystępność cenową i innowacje oparte na potrzebach. Biorąc pod uwagę naładowaną politykę debat na temat dostępu do leków, wierzę, że Sekretarz Generalny Ban odważnie zwołał ten panel – choć los raportu w systemie ONZ jest niepewny, biorąc pod uwagę, że w 2017 r. nowy sekretarz generalny, nowy prezydent USA i nowy dyrektor Światowej Organizacji Zdrowia. Jednak największy panel wpływ ten można osiągnąć nie poprzez rozmowy międzyrządowe, ale poprzez stymulowanie debaty publicznej nad sposobami zreformowania systemu badań i rozwoju, aby lepiej służyć globalnemu interesowi publicznemu. Niderlandzcy ministrowie handlu i zdrowia niedawno powtórzyli trzy panele, w których wezwano do przejrzystości kosztów badań farmaceutycznych i rozwoju, odpowiedniego publicznego zwrotu z inwestycji publicznych i testowania nowych modeli biznesowych. 5 Niniejsze sprawozdanie pojawia się w czasie, gdy publiczny apetyt na zmiany rosną, reputacja przemysłu farmaceutycznego znajduje się w stanie drastycznym, a zapotrzebowanie na bardziej sprawiedliwy globalny system handlu buduje się. Proponuje idee, które zasługują na sprawiedliwe wysłuchanie w krajach, które walczą o dostęp do leków dla swoich ludzi oraz w salach posiedzeń firm, które mają wizję wypróbowania nowych sposobów dostarczania innowacji. Biznes jak zwykle nie jest już opcją.
[więcej w: Rekrutacja it, rekrutacja specjalistów it, doradztwo personalne it, diklofenak, hurtownia portfeli ]
[hasła pokrewne: suchy zębodół leczenie, niedosłuch centralny, akamedik warszawa ]

Choroba sierpowatokrwinkowa – historia postępu i zagrożenia

Biorąc pod uwagę częstość występowania anemii sierpowatej wśród czarnych Amerykanów, dręczące pytania o rasę i piętno rzucają cień na historię leczenia. Ostatnie zmiany w leczeniu kryzysów związanych z bólem i terapii genowej są częścią złożonej historii powolnego postępu z ciągłym zagrożeniem.
Sto lat temu osoby z niedokrwistością sierpowatokrwinkową były klinicznie niewidoczne. Nawet po tym, jak James Herrick zidentyfikował osobliwe wydłużone i sierpowate czerwone krwinki związane z tym zaburzeniem w 1910 roku, często i łatwo było go zdiagnozować. Podatne na choroby zakaźne w czasie, gdy umieralność niemowląt osiągnęła wysoki poziom, większość dzieci zostałaby zdiagnozowana nie z powodu niedokrwistości sierpowatokrwinkowej, ale z jakąkolwiek chorobą zakaźną była obecnie powszechna. Kiedy wykształcony przez Johnsa Hopkinsa patolog Lemuel Diggs zaczął koncentrować się na chorobie w latach dwudziestych, choroba nadal była rzadko diagnozowana. Łatwo było źle zinterpretować nawracającą gorączkę, częste infekcje, powiększoną śledzionę i straszliwe bolesne epizody jako przejaw malarii, która była endemiczna w regionie Memphis, w którym działał Diggs. W latach 30. diagnoza pozostała trudna, a terapia polegała na leczeniu objawów. Jak zauważył jeden z obserwatorów w latach pięćdziesiątych XX wieku, choroba sierpowatokrwinkowa była wielkim masquerader 1
W połowie XX wieku diametralnie zmieniła się diagnoza i terapia – najpierw dzięki odkryciu przez Linusa Paulinga roli hemoglobiny w powodowaniu sierpów czerwonych krwinek, a następnie, całkiem oddzielnie, wraz z pojawieniem się antybiotyków. Odkrycie Paulinga, że ​​nieodkryty aminokwas na cząsteczce kompleksu hemoglobiny spowodował, że choroba spowodowała, że ​​choroba przekształciła się z niejasnej ciekawości w pierwszą molekularną chorobę. Rozwój biologii molekularnej jako dziedziny zawdzięczał wiele tej przykładowej chorobie, a wraz z rozwojem nowej nauki , podobnie jak świadomość kliniczna bolesnej choroby, która powodowała, że ​​pacjenci byli szczególnie podatni na infekcje. Ponieważ hemoglobina wywoływała chorobę, następowały sny o wyleczeniach hemoglobiny. Jak przewidział jeden naukowiec w 1951 r., Biochemicy mogą opracować małą, nieszkodliwą cząsteczkę, która może zablokować wadliwą hemoglobinę i zapobiec niewłaściwemu tworzeniu się cząsteczki 2.
W rzeczywistości nie były to środki antyrakowe, ale antybiotyki – będące wynikiem innowacji biomedycznych w czasie wojny i po II wojnie światowej – które zmieniły zarządzanie zakażeniami i związaną z nimi śmiertelnością w powojennych dekadach. A kiedy infekcje dotykające pacjentów były leczone, zaburzenie leżące u ich podstaw bardziej wniknęło w obraz kliniczny i społeczny.
W latach 60. nowy kontekst polityczny nadał chorobie szersze znaczenie kulturowe i zwiększył oczekiwania terapeutyczne pacjentów. Jako choroba bólu i cierpienia, która dotknęła czarnych Amerykanów, choroba sierpowatych komórek stała się symbolem politycznym – dla pacjentów, lekarzy, polityków i innych poszukujących uznania, współczucia i równych praw. Na przykład w czasopiśmie Time magazine z 1959 roku wyobraziła sobie młodą czarną kobietę z chorobą sierpowatą, która realizuje swoje marzenie w zintegrowanym collegeu. Pomagała jej żyjąca pożyczona krew. . . żyjąc od kryzysu do kryzysu i będąc za każdym razem poddawani transfuzji krwi. Trzy dekady później, kampanie prowadzone przez czarnych sportowców, programy telewizyjne i filmy takie jak A Warm December (z udziałem Sidneya Poitiera jako lekarza, który kocha kobietę z chorobą ) i związany z nią aktywizm Czarnej Pantery sprawił, że choroba stała się powszechnie znaną przyczyną obywatelską.
W odpowiedzi na rosnącą świadomość społeczną, w 1971 r. Prezydent Richard Nixon wezwał do zwiększenia środków na diagnozowanie chorób sierpowatych, profilaktykę poprzez poradnictwo genetyczne i leczenie. Wraz z wojną z rakiem Nixon nalegał na przesłanie o zdrowiu, że drugą celowaną chorobą dla skoncentrowanych badań powinna być anemia sierpowata. . . . To smutny i haniebny fakt, że przyczyny tej choroby zostały w dużej mierze zaniedbane w naszej historii. Nie możemy przepisać tego zapisu zaniedbania, ale możemy go odwrócić. W 1972 r. Prezydent podpisał ustawę o kontroli niedokrwistości sierpowatych komórek.
Od tego czasu wiele interwencji sierpowatych zostało okrzykniętych przełomami; niektórzy spełnili obietnicę, niektórzy nie spełnili nadziei i szumu, a inni wywołali nowe kontrowersje. Nadzieja na to, że mocznik byłby odrażającym czynnikiem, który od dawna obiecała biologia molekularna, załamał się wraz z uznaniem jego toksycznych skutków; agresywne doradztwo dla par o cechach sierpowatych, aby uniknąć sytuacji, w której dzieci padłyby ofiarą oskarżenia o ludobójstwo na tle rasowym. Pauling przyczynił się do kontrowersji, sugerując, że powinno być wytatuowane na czole każdej młodej osoby symbol pokazujący posiadanie genu sierpowatokomórkowego lub jakiegokolwiek innego podobnego genu. . . [ponieważ] jeśli to zostało zrobione, dwoje młodych ludzi. . . rozpoznają tę sytuację od pierwszego wejrzenia i nie będą się zakochiwać w sobie nawzajem. 4 Nawet obietnica Nixona dotycząca finansowania okazała się podziałem, gdy stało się jasne, że bez przydziału kongresów, pieniądze na inicjatywę musiałyby pochodzić z innych źródeł w budżecie National Institutes of Health. Jeden z naukowców, Alfred Kraus, stwierdził, że choroba sercowo-naczyniowa, która straciła fundusze w ramach umowy, nigdy się nie przebiła. Wnikliwy redaktor, William Hines, widział zmianę jako cyniczny przykład okradzenia Petera, by zapłacić Paulowi za korzyść Dicka. Zwiększenie średniej długości życia osób z chorobą sierpowatą, 1910-2000. Nawet gdy te kontrowersje dotyczące terapii, zapobiegania i finansowania rozszerzały się, antybiotyki powoli i dramatycznie poprawiały oczekiwaną długość życia pacjentów z niedokrwistością sierpowatokrwinkową (patrz wykres). Ponadto pojawienie się Medicaid w połowie lat sześćdziesiątych oznaczało, że zapłata za usługi opieki zdrowotnej była już dostępna dla milionów Amerykanów, którzy wcześniej nie mogli sobie na to pozwolić; ale program stał się punktem zapalnym dla bitew nad ograniczaniem kosztów na frustrującą przewlekłą chorobę dziecięcą. W ciągu ostatnich 30 lat żaden obszar terapii sierpowatych nie był bardziej kontrowersyjny i denerwujący niż opieka nad bólem, z powodu wszechobecnych bitew nad kontrolą potencjalnie uzależniających leki. Wśród narodowej wojny z narkotykami, ulga od nawracających bolesnych kryzysów sierpowatych komórek od dawna zależy od wspierających, ufnych lekarzy. Ale podejście medyczne do leczenia bólu jest bardzo różne. Jako, że Kraus, który mieszkał w Memphis, zauważył: Chicago [lekarze] mogli zrobić to inaczej, niż tutaj. Wiem, że ludzie z Oakland nie zgadzają się z tym, co robimy. Są bardzo silni w zarządzaniu kryzysami za pomocą środków przeciwbólowych, opiatów i innych substancji. Czują, że jesteśmy traktowani. Nie dajemy tego; jesteśmy zbyt wystraszeni. Diggs ostrzegł w 1968 roku: Narkomani powinni być oszczędnie wykorzystywani, aby uniknąć uzależnienia. Lecznicze osądy dotyczące bólu sierpowatego nadal kształtowane są przez te społeczne względy. Od lat 80-tych było powszechnie wiadomo, że ludzie z chorobą sierpowatą, która szukała uśmierzenia bólu (szczególnie tych, którzy szukają opieki w miejskich oddziałach ratunkowych) zostali napiętnowani jako poszukiwacze narkotyków. Dla pacjentów i ich zwolenników rzeczywistość terapii polegała na tym, że – jak zauważył jeden z autorów w Discover w 1993 r. – zanim zdołasz uniknąć agonii, musisz poprosić lekarza, aby uwierzył, że to jest prawdziwe. 5 Jeszcze trudniejsze dla lekarzy i pielęgniarki uważają, że pacjenci z chorobą sierpowatą często wiedzą lepiej niż ich opiekunowie, jaki koktajl środków (meperydyna [Demerol], kodeina i inne opioidy) najlepiej łagodzi ich ból w ostrych epizodach. W latach dziewięćdziesiątych szczególnie cieszyło nas to, że hydroksymocznik narkotyków pominął niektóre z tych bitew, znacznie zmniejszając roczną liczbę kryzysów. Najnowsze odkrycia dotyczące zalet kryzanlizumabu i terapii genowej (typu opisanego przez Ribeil i wsp. W tym wydaniu) Nowe rozdziały w historii postępu terapeutycznego i zagrożenia Pacjenci z chorobą sierpowatych komórek przeszli długą drogę od ich klinicznej nieprzejrzystości 100 lat temu Poszukiwanie magicznej kuli trwa, chociaż większość klinicystów przyznaje, że terapie nie wyleczyją choroby, ale jedynie poprawa długoterminowego zarządzania, nawet najlepsza terapia to miecz obosieczny, przedstawiający nowe zagadki, podczas gdy przeszczep szpiku kostnego oferuje możliwą kurację, przynosi ryzyko choroby przeszczep przeciwko gospodarzowi, ryzyko terapii genowej obejmuje, na przykład, insercyjna onkogeneza – lecząca jedną chorobę, ale wytwarzająca inną. Tymczasem podstawowe wyzwanie dla wielu pacjentów z niedokrwistością sierpowatokrwinkową pozostaje społecznym: b postrzegane i traktowane jako osoby, które zasługują na ulgę i są raczej wspierane niż stygmatyzowane w wysoce naładowanej atmosferze.

Jak uchylenie ACA pogorszyłoby epidemię opioidową

Jak wskazuje niedawny raport amerykańskiego lekarza pierwszego kontaktu na temat uzależnień, Stany Zjednoczone stają w obliczu poważnej epidemii opioidów, która nie wykazuje żadnych oznak osłabienia.1 W 2015 r. Ponad 13 milionów Amerykanów zgłosiło niemedyczne stosowanie opioidów w poprzednim roku, a około 2,5 miliona osoby te cierpią na zaburzenia związane z używaniem opioidów, które wymagają leczenia.2 Szybkość zgonów z powodu przedawkowania związanego z opioidami wzrosła o ponad 200% w ciągu ostatnich 15 lat, a obecnie tracimy więcej Amerykanów, którzy przedawkowali śmierć każdego roku, niż my na AIDS podczas szczytu tej epidemii. Ludzkiemu kosztowi uzależnienia i przedawkowania towarzyszy znaczna cena finansowa: w samym 2013 r. Koszty zażywania opiatów, nadużyć i przedawkowania oszacowano na 78,5 mld USD.
Skuteczna reakcja na epidemię wymaga wielopłaszczyznowej strategii: lepszej regulacji i monitorowania przepisywania opioidów, skoordynowanego wysiłku na rzecz zapobiegania, rozszerzonych opcji bezpiecznego usuwania i większego wsparcia dla skutecznego nieopioidowego podejścia do leczenia bólu. Najważniejsze dla 2,5 miliona Amerykanów, którzy są już uzależnieni, musimy również szybko rozszerzyć dostęp do leczenia uzależnień od opioidów. Dekady dowodów wykazały, że podawanie leków do leczenia zaburzeń związanych z używaniem opioidów powoduje większe zmniejszenie zachorowalności i śmiertelności związanej z uzależnieniem od opioidów niż zapewnienie samego leczenia psychospołecznego, a leczenie lekami zmniejsza ryzyko nawrotu i przedawkowania podczas odzyskiwania.4 Niemniej jednak przyjmowanie takiego leczenia pozostaje stygmatyzowane i takie leczenie jest trudne do uzyskania. Kluczowe zainteresowane strony federalne, w tym Biuro ds. Polityki Narkotykowej Białego Domu, Biuro Chirurga Generalnego Stanów Zjednoczonych, Centra Kontroli i Zapobiegania Chorób, Administracji ds. Nadużywania Substancji i Mentalnych Usług Zdrowotnych, Administracji Zdrowia Weteranów oraz National Institutes of Health, wszyscy uznali za priorytet poprawę dostępu do leczenia farmakologicznego.
Chociaż projekt Affordable Care Act (ACA) nie został opracowany z myślą o epidemii opiatów, zapewnia cenne narzędzia do rozszerzania dostępu do leczenia farmakologicznego: znaczne rozszerzenia ubezpieczenia zdrowotnego za pośrednictwem Medicaid i utworzenie państwowych rynków ubezpieczeń zdrowotnych, włączenie leczenia uzależnień jako zasadniczą korzyść zdrowotną, którą muszą pokryć istniejące plany ubezpieczeniowe, oraz wymagania, które zapewniają korzyści w leczeniu zaburzeń związanych z używaniem opioidów, z uwzględnieniem procedur medycznych i chirurgicznych. Gwałtowny wzrost liczby zaburzeń związanych z używaniem opioidów skłonił wiele państw do rzetelnego przyjrzenia się brakom w ich obecnych systemach leczenia oraz do wykorzystania możliwości przedstawionych przez ACA w ich rozwiązywaniu.
Jednak przyszłość ACA jest w najlepszym razie niepewna. Prezydent Donald Trump wyraził zamiar uchylenia tego prawa przy wsparciu zdominowanego przez republikanów Kongresu. Dzięki rozwojowi Medicaid i rynkom ubezpieczeń zdrowotnych, ACA rozszerzyła zakres ubezpieczenia zdrowotnego na co najmniej 20 milionów Amerykanów, którzy w przeciwnym razie byliby nieubezpieczeni. Ta populacja obejmuje ponad 2 miliony Amerykanów z zaburzeniami związanymi z używaniem substancji, z których około jedna trzecia cierpi na zaburzenia związane z używaniem opioidów1. Ponieważ ACA obejmuje leczenie uzależnień jako istotną korzyść dla zdrowia, programy ekspansji Medicaid i wykwalifikowane plany zdrowotne oferowane na państwowych rynkach ubezpieczeń zdrowotnych są zobowiązani do objęcia co najmniej niektórych form leczenia zaburzeń związanych z używaniem opioidów wszystkim tym nowo ubezpieczonym Amerykanom. Jeżeli ACA zostanie uchylona, ​​stracą ubezpieczenie na takie leczenie, w tym leczenie farmakologiczne. Leki ratujące życie, takie jak buprenorfina i naltrekson o przedłużonym uwalnianiu, są kosztowne i finansowo niedostępne dla wielu nieubezpieczonych osób.
Dla milionów innych Amerykanów całkowite uchylenie ACA mogłoby odwrócić rozszerzenie wymogów parytetowych określonych w Ustawie o równości psychicznej i niczyi z 2008 r. (MHPAEA) w celu uwzględnienia wszystkich prywatnych planów, w tym również oferowanych na państwowych rynkach ubezpieczeń zdrowotnych, jako programy rozszerzające Medicaid. Wymogi dotyczące parzystości nakazują, aby limity ubezpieczenia od świadczeń uzależnienia nie były bardziej restrykcyjne niż te stosowane w przypadku innych usług medycznych i chirurgicznych. Ochrona parzystości ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia dostępu do odpowiedniego leczenia bez nieuczciwych kosztów z własnej kieszeni oraz ograniczeń częstotliwości i czasu trwania usług. Uchylenie ACA spowodowałoby rozmontowanie tych zabezpieczeń i cofnięcie czasu do momentu, w którym większość Amerykanów podlegałaby restrykcyjnym i niesprawiedliwym ograniczeniom w zakresie leczenia farmakologicznego i innych uzupełniających terapii zaburzeń związanych z używaniem opiatów.
Społeczności wiejskie zostałyby najmocniej dotknięte przez uchylenie. W 2015 r. 15 hrabstw o ​​największej śmiertelności z powodu przedawkowania związanego z uzależnieniem od opiatów było w przeważającej mierze wiejskich, a prawie wszystkie znajdowały się w Kentucky i Zachodniej Wirginii – obydwu stanach, które rozszerzyły Medicaid.4. Uchylenie gwałtownie odwróci dramatyczne ubezpieczenie zjawiska, które wystąpiły w tych i innych stanach, uchylając zakres leczenia farmakologicznego dla dziesiątek tysięcy mieszkańców obszarów wiejskich z zaburzeniami stosowania opioidów wśród narastającej epidemii. Przepisy dotyczące zdrowia psychicznego i behawioralnego ACA – podobnie jak w parytecie z 2008 r. wcześniejsza administracja – cieszą się znacznym poparciem dla obu stron, czego przykładem jest jednogłośne poparcie tych postanowień w Senackiej Komisji Finansowej, nawet wśród senatorów, którzy sprzeciwili się ostatecznej ogólnej ustawie. Co więcej, Prezydent prowadził kampanię na temat obietnicy reakcji na epidemię opioidową. W przemówieniu wygłoszonym w październiku 2016 r. W New Hampshire, innym stanie mocno dotkniętym uzależnieniem od opioidów, powiedział, że radykalnie rozszerzy dostęp do stanowisk terapeutycznych i pomoże wszystkim osobom tak poważnie uzależnionym uzyskać pomoc, której potrzebują, aby się uwolnić 5 Mamy nadzieję, że spełni on swoje obietnice wyborcze, zapewniając, że finansowanie tych kluczowych przepisów pozostanie prawem, czy to przez kontynuację ACA, czy poprzez plan zastąpienia. Epidemia opioidowa przecina polaryzację polityczną, dotykając prawie każda społeczność w tym kraju. Wszystkie z nich stracą, jeśli ACA zostanie uchylona i nie zostanie zastąpiona planem o porównywalnym pokryciu i parzystości w leczeniu zaburzeń związanych z używaniem opioidów.
[hasła pokrewne: suchy zębodół leczenie, Kre Alkalyn, chloramfenikol ]
[podobne: bogusław leśnodorski twitter, suchy zębodół leczenie, sodowski katowice ]

Czy zakupy oparte na wartości powinny uwzględniać ryzyko społeczne?

Stany Zjednoczone szybko przenoszą się do systemu świadczenia opieki zdrowotnej, w którym oparte na wartości modele płatności są głównym sposobem refundowania klinicystów do opieki. Ponieważ opieka nad pacjentami z czynnikami ryzyka społecznego może kosztować więcej i utrudnić osiągnięcie wysokich wyników w zakresie wskaźników jakości, istnieje długotrwałe obawy dotyczące tego, w jaki sposób pacjenci ci mogą radzić sobie w takich systemach oraz w jaki sposób systemy te mogą wpłynąć na dostawców, którzy nieproporcjonalnie zapewniają opiekę społecznie zagrożone populacje.
W październiku 2014 r. Kongres przyjął ustawę o udoskonalaniu opieki zdrowotnej po transformacji (IMPACT), która wymagała od Sekretarza Asystenta ds. Planowania i Oceny (ASPE) Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej przeglądu dowodów łączących społeczne czynniki ryzyka. z wydajnością w ramach istniejących federalnych systemów płatności – i zaproponować strategie mające na celu zaradzenie wszelkim deficytom, które znaleźli. Ten raport został wysłany do Kongresu w grudniu 2016 r.1
Ponieważ raport koncentruje się głównie na Medicare, analizy skupiały się na społecznych czynnikach ryzyka objętych aktualnymi danymi Medicare, w tym podwójnej rejestracji w Medicare i Medicaid jako wyznaczniku dla niskich dochodów, zamieszkania w strefie o niskich dochodach, rasy, pochodzenia hiszpańskiego i zamieszkania na obszarach wiejskich. Niepełnosprawność została również zbadana. Programy płatności Medicare zostały przeanalizowane, jeśli były one obecnie operacyjne lub określone w ustawach oraz jeśli zawierały wskaźniki jakości lub efektywności w decyzjach dotyczących płatności. Kryteria te doprowadziły do ​​włączenia dziewięciu programów: programu redukcji świadczeń szpitalnych, programu zakupów opartych na wartości szpitali, programu redukcji stanu klinicznego uzyskanego w szpitalu, programu oceny jakości Medicare Advantage, programu współdzielonego oszczędzania Medicare (MSSP), płatności opartej na wartości lekarza Program modyfikujący, program motywacyjny jakości schorzeń nerek na etapie końcowym, program zakupów opartych na wartości dla wykwalifikowanych pielęgniarek oraz program zakupów opartych na wartościach zdrowotnych w domu.
Były dwa główne wnioski. Po pierwsze, beneficjenci z czynnikami ryzyka społecznego mieli gorsze wyniki w zakresie wielu środków jakości, niezależnie od dostawców, których widzieli, a podwójny status rejestracji był najsilniejszym wskaźnikiem predykcji złych wyników. Zgłosowani beneficjenci mieli gorsze wyniki w zakresie środków procesowych (np. Badania przesiewowe w kierunku raka), pomiarów klinicznych (np. Kontroli cukrzycy, readmisji), bezpieczeństwa (np. Wskaźników zakażeń) i środków dotyczących doświadczenia pacjenta (np. Komunikacja od lekarzy i pielęgniarek) , jak również większe wykorzystanie zasobów (np. wyższe wydatki na jeden epizod przyjęć do szpitala). Stowarzyszenia te istniały nawet wtedy, gdy porównywane osoby korzystały z tego samego szpitala, planu zdrowotnego, odpowiedzialnej organizacji opieki (ACO), grupy lekarzy lub placówki. Ustalenia te zwykle utrzymywały się po korekcie ryzyka, w różnych ustawieniach opieki, rodzajach miar i programach i miały umiarkowany rozmiar.
Po drugie, w każdym zbadanym rodzaju opieki, dostawcy, którzy nieproporcjonalnie obsługiwali beneficjentów z czynnikami ryzyka społecznego, wykazywali gorsze wyniki w zakresie środków jakości. Niektóre różnice w wynikach były spowodowane mieszaniem beneficjentów, ale część różnicy utrzymywała się nawet po dostosowaniu do cech beneficjenta. W rezultacie, dostawcy bezpieczeństwa byli bardziej skłonni do ponoszenia kar finansowych w większości programów zakupów opartych na wartościach, w których kary są obecnie oceniane, chociaż niektóre z różnic były niewielkie z powodu metod stosowanych do obliczania takich kar. Jedynym wyjątkiem było to, że ACO z dużą liczbą beneficjentów zarejestrowanych w systemie dualnym częściej dzielą się oszczędnościami w ramach MSSP, pomimo nieznacznie gorszej jakości, ponieważ ich wydajność kosztowa była lepsza.
Jednak w każdym otoczeniu niektórzy dostawcy obsługują wysoki odsetek beneficjentów z czynnikami ryzyka społecznego, które osiągnęły wysoki poziom wydajności – co wskazuje, że wysoka wydajność jest możliwa dzięki odpowiednim strategiom i wsparciu.
Te odkrycia podkreślają kilka wyzwań. W jaki sposób możemy zagwarantować, że możemy monitorować jakość opieki dla różnych grup społecznych? W jaki sposób oceniamy wydajność w sposób rzetelny w stosunku do usługodawców, którzy obsługują beneficjentów przy różnych mieszankach czynników ryzyka społecznego? W jaki sposób możemy zagwarantować, że płatność odzwierciedla zasoby wymagane do zapewnienia opieki o wysokiej jakości, a jednocześnie zapewnia zachęty do zmniejszania istniejących dysproporcji w opiece?

Strategie monitorowania jakości opieki dla beneficjentów zagrożonych społecznie i zapewniania zachęt do zmniejszania różnic w opiece.
Proponujemy trzy ogólne strategie (patrz tabela). Pierwsza strategia jest fundamentalna: powinniśmy mierzyć i raportować jakość opieki dla beneficjentów z czynnikami ryzyka społecznego. Aby tak się stało, konieczne będzie udoskonalenie gromadzenia danych i opracowanie technik statystycznych w celu umożliwienia pomiaru i raportowania wyników dotyczących kluczowych wskaźników jakości i środków wykorzystywanych w takich podgrupach.
Innym ważnym elementem tej strategii jest pomiar samego kapitału. Miary lub dziedziny sprawiedliwości w zakresie zdrowia powinny być opracowywane i wprowadzane w życie do istniejących programów płatniczych w celu pomiaru dysproporcji i zapewnienia zachęt do ich zmniejszania. Ostatnim elementem tej strategii jest monitorowanie wpływu finansowego programów płatności Medicare na dostawców, którzy nieproporcjonalnie obsługują beneficjentów z czynnikami ryzyka społecznego. Na przykład, w związku z wdrożeniem Systemu Płatności Motywacyjnych opartych na Zasługach, ważne będzie zapewnienie, że dostawcy usług opiekujący się dużą liczbą zagrożonych społecznie beneficjentów nie są narażeni na ryzyko. Drugą strategią jest ustalenie i utrzymanie wysokiego, sprawiedliwego standardy jakości opieki nad wszystkimi beneficjentami. Nie oznacza to, że wszystkie środki powinny być dostosowane do ryzyka społecznego, ani że żadne środki nie powinny być tak dostosowane. Przeciwnie, środki powinny być indywidualnie badane w celu ustalenia, czy dostosowanie czynników ryzyka społecznego jest odpowiednie, aby uczynić je jak najbardziej sprawiedliwymi. To określenie będzie zależeć od miary i jej empirycznego związku z czynnikami ryzyka społecznego. Na przykład w przypadku pomiarów procesowych ważną kwestią jest to, czy mierzony proces jest całkowicie pod kontrolą dostawcy. Niektórzy obserwatorzy twierdzą, że na przykład przestrzeganie corocznej mammografii lub okresowej kolonoskopii zależy nie tylko od zaleceń usługodawcy, ale również od preferencji pacjenta i innych powiązanych czynników. Natomiast podawanie aspiryny pacjentom z ostrym zawałem mięśnia sercowego jest bardziej bezpośrednio pod kontrolą dostawców szpitalnych. W przypadku pomiarów wynikowych ustalenie, czy dany środek należy zmienić, może zależeć od ścieżki, z którą powiązany jest czynnik ryzyka społecznego. na gorsze wyniki. Na przykład status podwójnej rejestracji może wiązać się z wyższym ryzykiem ułomności, gorszym stanem funkcjonalnym oraz niższym poziomem wsparcia społecznego i edukacji, z których wszystkie mogą wpływać na wskaźniki readmisji, kontrolę cukrzycy i inne mierniki wyników. Takie powiązania mogą sprawić, że dostosowanie będzie bardziej odpowiednie. Ponadto należy przeprowadzić badania w celu ustalenia, czy lepsze stwierdzenie tych niezwyczajnych czynników medycznych i społecznych oraz ich wykorzystanie w dostosowywaniu statystycznym może poprawić zdolność do określania faktycznych różnic w wydajności między dostawcami.
[przypisy: chloramfenikol, dekstrometorfan, niedosłuch centralny ]
[przypisy: suchy zębodół leczenie, sodowski katowice, niedosłuch centralny ]

Metagenomiczna analiza gruzlicy

W 1994 r. Odkryto kryptę zawierającą 242 ciała w Vác na Węgrzech. Wiele ciał było naturalnie zmumifikowanych, w tym szczątki Terézia Hausmann (zwane dalej Ciałem 68 w Dodatku Dodatkowym, dostępne wraz z pełnym tekstem tego listu), który zmarł 25 grudnia 1797 r. W wieku 28 lat. 1,2 Zdjęcie RTG klatki piersiowej było wyraźne, ale wyniszczenie cachectic ciała było zgodne z rozpoznaniem gruźlicy. W poprzednim badaniu, analizy molekularne próbki klatki piersiowej uzyskanej z ciała potwierdziły rozpoznanie gruźlicy i dostarczyły pewnych ograniczonych danych genotypowych oraz informacji ilościowych, które sugerowały wyjątkowo dobrą ochronę DNA mykobakterii.1,2 Większość wcześniejszych prób odzyskania prątków DNA z próbek historycznych lub starożytnych opierała się na amplifikacji łańcuchowej reakcji polimerazy (PCR), co wiązało się z ryzykiem przeniesienia i zanieczyszczenia produktu. Continue reading „Metagenomiczna analiza gruzlicy”

Postepujaca wieloogniskowa leukoencefalopatia zwiazana z ruksolitynibem

Ruksolitynib, inhibitor kinazy Janus (JAK) i 2, został zatwierdzony w Stanach Zjednoczonych i Europie w leczeniu mielofibrozy.1 Zgłaszamy przypadek postępującej wieloogniskowej leukoencefalopatii (PML) u pacjenta z mielofibrozą po rozpoczęciu leczenia ruksolitynibem terapia. 75-letni mężczyzna z mielofibrozą o pośrednim ryzyku 2, który był oporny na leczenie hydroksymocznikiem, otrzymał ruksolitynib w dawce 20 mg dwa razy na dobę. Podczas przyjmowania ruksolitynibu ustąpiły objawy jego konstytucji, a liczba jego krwi uległa normalizacji. Dziesięć tygodni po rozpoczęciu leczenia ruksolitynibem zgłaszał drobne objawy zgodne z zaburzeniami poznawczymi i dysfazją ekspresyjną. W następnych kilku tygodniach objawy postępowały i pogarszało się zamieszanie, rozwijała się dysfazja receptywna i ekspresyjna, ataksja i niestabilność chodu. Obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego (MRI) wykazało rozległą zależną od T2 zmianę sygnału w prawej części p rzedniej i tylnej części istoty białej, z dalszymi mniejszymi zmianami w lewym środkowym płacie czołowym i lewym tylnym płacie skroniowym wysoce sugestywnymi dla PML. Continue reading „Postepujaca wieloogniskowa leukoencefalopatia zwiazana z ruksolitynibem”

Efekt Bysterska w opiece medycznej

W artykule z Perspektywy w numerze z 3 stycznia, Stavert i Lott z przekonaniem stwierdzili, że zmiany strukturalne w świadczeniu opieki zdrowotnej, edukacji medycznej i metastatycznej subspecjalizacji doprowadziły do rozpowszechnienia odpowiedzialności w opiece nad pacjentami. Ich perspektywa, na wczesnym etapie ich kariery, jest prorocza i dokładna. Kultura medycyny utrzymuje jasne definicje odpowiedzialności, które są egzekwowane i monitorowane za pomocą hierarchii, norm i odpowiedzialności. Standaryzacja2 i uprzemysłowienie opieki wysokiej jakości rozdziela odpowiedzialność i deleguje decyzje między wielu dostawców. Technologia, regulacja i niechęć do ryzyka, ułatwiona przez kopiuj i wklej 3 i checkbox lek, zapewniają, że rozproszone podejmowanie decyzji nie przekłada się na wyjątkowe działania zawodowe. W przypadku Genovese nikt nie miał prawnej ani regulacyjnej odpowiedzialności, szansy na zysk ani wystarczającej tolerancji dla ryzyka, które sp owodowałoby, że wykroczyliby poza standardowe odchylenie. Continue reading „Efekt Bysterska w opiece medycznej”

Peginezyd na anemie w przewleklej chorobie nerek

Macdougall i in. (Problem z 24 stycznia) informują, że zdarzenia sercowo-naczyniowe były zwiększone z peginozydem u pacjentów, którzy nie otrzymywali hemodializy. Nierówności zostały zidentyfikowane w podstawowych zmiennych, ale korekta statystyczna dla współzmiennych wyjściowych nie potwierdziła, że zwiększone ryzyko sercowo-naczyniowe było artefaktem procedury randomizacji. I odwrotnie, nie obserwowano zwiększenia częstości występowania incydentów sercowo-naczyniowych u pacjentów przyjmujących hemodializę.2 Jednakże u takich pacjentów farmakokinetyka peginozydu może ulec zmianie, dodatkowe uszkodzenie nerek zwykle pozostaje ukryte, a częstość występowania miażdżycy i niewydolności serca są niezwykle wysokie.3 Dlatego też wyniki zaobserwowane w badaniu z udziałem pacjentów poddawanych hemodializie nie mogły być zastosowane do tych obserwowanych w badaniu z udziałem pacjentów, którzy nie otrzymywali hemodializy. We wcześniejszych badaniach 4,5 różne czynniki stymulujące erytropoezę powiązano z różnymi typami zdarzeń sercowo-naczyniowych. Odpowiednio, własna właściwość pektynatydu mogła być związana z niepożądanymi zdarzeniami opisanymi przez Macdougall i in. Continue reading „Peginezyd na anemie w przewleklej chorobie nerek”

Uzywanie alkoholu u doroslych

W swoim artykule o praktyce klinicznej Friedmann (wydanie z 24 stycznia) wspomina o lekach zatwierdzonych przez FDA (Food and Drug Administration) i niektórych lekach, które są stosowane poza szpitalem w celu leczenia uzależnienia od alkoholu. Sądzimy, że hydroksymaślan sodu, który ma zastosowanie poza wskazaniami, również zasługuje na wzmiankę. Hydroksymaślan sodu został zatwierdzony przez FDA do leczenia narkolepsji. W niektórych krajach europejskich, ponieważ jest on tak samo skuteczny jak benzodiazepiny, hydroksymaślan sodu jest również zatwierdzony do tłumienia zespołu odstawienia alkoholu. Ponadto, ze względu na jego zdolność do utrzymywania całkowitej abstynencji od alkoholu u 50% do 60% pacjentów, jest on również stosowany w zapobieganiu nawrotom.2,3 Epizody głodu i nadużywania hydroksymaślanu sodu występują rzadko i są ograniczone do osób uzależnionych od alkoholu. mieć uzależnienie od wielu osób i zaburzenia osobowości z pogranicza.2. 3 Całkowita abstynencja jest głównym celem, który należy osiągnąć w leczeniu uzależnienia od alkoholu. Continue reading „Uzywanie alkoholu u doroslych”