Terra Firma – Podróż od pracy na farmie migrantów do neurochirurgii ad

Jeden z moich mentorów przekonał mnie, pomimo mojego sceptycyzmu, że mogę iść gdziekolwiek chciałem do szkoły medycznej. Dzięki takiemu wsparciu i zachętę w końcu poszedłem do Harvard Medical School. W miarę, jak kontynuowałem swoją własną edukację, coraz bardziej zdawałem sobie sprawę z potrzeby i odpowiedzialności, jaką musimy kształcić biednych w naszym kraju. Nie jest tajemnicą, że społeczności mniejszości mają najwyższy wskaźnik rezygnacji i najniższy poziom wykształcenia w kraju. Ścieżka do programów szkolnictwa wyższego i szkoleń zawodowych nie jest przygotowana dla uczniów mniejszości. W 1994 roku, kiedy rozpocząłem szkołę medyczną, członkowie grup mniejszościowych stanowili około 18% populacji USA, ale stanowili tylko 3,7% wydziału w amerykańskich szkołach medycznych. Miałem ogromne szczęście, że znalazłem wybitne modele do roli mniejszości, ale chociaż ich jakość była wysoka, ich liczba była niska.
Biorąc pod uwagę moje pochodzenie, być może nie jest zaskakujące, że nie odkryłem dziedziny neurochirurgii, dopóki nie byłem studentem medycyny. Doskonale pamiętam, kiedy w trzecim roku szkoły medycznej po raz pierwszy zobaczyłem neurochirurgów odrywających oponę twardą i odsłaniających prawdziwy, żywy, pulsujący ludzki mózg. Pamiętam uczucie absolutnej trwogi i pokory – i natychmiastowe i głębokie uznanie intymności między pacjentem a lekarzem.

W tym roku jeden z moich profesorów gorąco zachęcał mnie do pójścia na podstawową opiekę medyczną, argumentując, że był to najlepszy sposób, aby służyć mojej hiszpańskiej społeczności imigrantów. Chociaż początkowo zamierzałem powrócić do Meksyku triumfalnie, od tego czasu zakochałem się w tym kraju i wkrótce znalazłem się pogrążony w sobie i zaangażowany w doskonalenie amerykańskiego społeczeństwa. Gdy po szkole medycznej moje zainteresowania były nastawione na neurochirurgię, podążyłem za moim sercem i instynktami i starałem się wesprzeć moją społeczność i większe społeczeństwo na swój własny sposób. Karierę w medycynie akademickiej postrzegam jako okazję nie tylko do lepszego zrozumienia i leczenia ludzkich chorób, ale także do zapewnienia wiodącej roli w medycynie i wsparcia dla przyszłych naukowców, studentów medycyny i naukowców z grup mniejszościowych i mniejszościowych.
Moja babka była kobietą-lekarką w małym miasteczku na wsi w Meksyku, gdzie dorastałem. W miarę jak się starzeję, dostrzegam kluczową rolę, jaką odegrała nie tylko we wszczepianiu mi wartości leczenia, ale także w określaniu losu i przyszłości innych. Była moim pierwszym wzorem do naśladowania i przez całe życie zależałem od pomocy moich mentorów w realizacji moich marzeń. Podobnie jak wielu innych nielegalnych imigrantów, przybyłem do Stanów Zjednoczonych tylko po to, aby kontemplować te sny – nie byłem wtedy na solidnym gruncie. Z pól doliny San Joaquin w Kalifornii do pola neurochirurgii, była to dość podróż. Dzisiaj, jako neurochirurg i badacz, biorę udział w większej podróży medycyny, zarówno opiekując się pacjentami, jak i prowadząc badania kliniczne i translacyjne nad rakiem mózgu, które mam nadzieję, doprowadzą do innowacyjnych sposobów walki z wyniszczającymi chorobami. Jako obywatel Stanów Zjednoczonych uczestniczę również w wielkiej podróży tego kraju. Dla imigrantów, takich jak ja, ta podróż nadal oznacza dążenie do lepszego życia – i możliwość oddania społeczeństwu.
Finansowanie i ujawnianie informacji
Wywiad z dr Qui.ones-Hinojosa można usłyszeć na www.nejm.org.
Author Affiliations
Dr Qui.ones-Hinojosa jest asystentem profesora neurochirurgii i onkologii oraz dyrektorem laboratorium komórek macierzystych guza mózgu w Johns Hopkins School of Medicine w Baltimore i dyrektorem programu nowotworów mózgu w kampusie Johns Hopkins Bayview.

Powołanie się na artykuł (1)
Zamknij Cytowanie artykułów
[hasła pokrewne: biseptol opinie, arthryl zastrzyki, niedosłuch centralny ]